Do poloneza czas stanąć w zaprojektowanej przez siebie sukience :)

On 18/01/2013

Studniówka tuż tuż. Nic dziwnego, że DAGNEZ w pocie czoła pracuje, by sukienka, którą zaprojektowała Karolina Pacia była uszyta na czas. Jesteśmy już po pierwszych przymiarkach, które okazały się dobrą okazją do zadania Karolinie kilku pytań, na temat konkursu, poszukiwań idealnej sukienki w sklepach i inspiracjach.

 

Czy trudno było zaprojektować sukienkę z marzeń? Okazuje się, że nie, jeśli naprawdę się wie czego się poszukuje. I okazuje się, że wcale nie trzeba mieć talentu plastycznego. Sama Karolina zapytana o pomysł odpowiada: Widziałam już w wyobraźni jak chcę, by wyglądała. Wykonanie projektu z moimi zerowymi zdolnościami do rysowania było sporym wyzwaniem, więc poopisywałam także słownie jak to wszystko widzę. Inspiracją były głównie kreacje koncertowe moich ulubionych wokalistek z zespołów metalowych, więc narysowałam co mi w duszy gra, dosłownie.

 

Wiemy już, że Karolina na sprecyzowany gust i nie ulega chwilowym modom. Od początku wiedziała, w jakim stylu powinna być jej kreacja. Tym bardziej ucieszył nas fakt, ze zanim wygrała konkurs planowała kupić sukienkę.. u nas! 🙂 Poszukiwania sukienki na studniówkę odłożyłam raczej na ferie, które trwają obecnie, ale zdążyłam zajrzeć do Dagnez w Galerii Krakowskiej i moim głównym faworytem była długa koronkowa suknia, z elementami złota. Kto wie, może gdyby nie konkurs w niej poszłabym na studniówkę 🙂 – opowiada zwyciężczyni.

 

Karolina bardzo ciepło wspomina pierwszą wizytę w siedzibie DAGNEZ, która upłynęła na gorączkowym dobieraniu tkanin, ich faktury i kolorów. Pani Ewa Dunikowska, która projektuje suknie dla DAGNEZ, służyła pomocną radą, ale dała Karolinie wolną rękę, by sukienka mogła być uszyta w 100% wg jej pomysłu i wyobrażenia. Czego najbardziej bała się Karolina? – tego, co – jak sama mówi – wyniknie z jej bujnej wyobraźni 🙂

 

Jak Karolina podsumowuje pierwszą przymiarkę i współpracę z DAGNEZ? – na pierwszej przymiarce sukienka całkowicie mnie oczarowała i właściwie nic nie chciałam zmieniać.  Zresztą wszyscy będą mieli okazje zobaczyć w fotorelacji jak sukienka powstawała i jak ostatecznie będzie wyglądała i ocenią czy im się podoba czy nie, ale na pewno zauważą ilość pracy włożonej w jej wykonanie. W każdym razie- nikt nie będzie miał podobnej sukienki na balu studniówkowym- to pewne. Z tego się bardzo cieszę i dziękuję Pani Ewie i Dagnez za wykonanie sukienki oraz gratuluje pomysłu na tak kreatywny konkurs 🙂

Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na kolejną przymiarkę i … na zdjęcia z wielkiego balu 🙂

6 komentarzy to “Do poloneza czas stanąć w zaprojektowanej przez siebie sukience :)”

Dodaj komentarz